środa, 10 kwietnia 2013

Sposób taty na czesanie córki :)

Kiedy to zobaczyłam, nie mogłam przestać się śmiać :) Obejrzyjcie i jeżeli macie swoich mężczyzn i córki, koniecznie im to pokażcie :)


Z serii: Nastka powiedziała :)

Niedługo wrócę do blogosfery, a dziś mam dla Was zabawne gadki Małej :)

Wczoraj podczas zabawy ze mną Nastka nagle stwierdziła:
- Mamo, ja chciałam mieć fioletowe* włosy, ale tata nie chciał mnie przefarbować.

To dziecko mnie momentami przeraża :) Jeszcze trochę, a będzie walczyć z nami o tatuaże i kolczyki w różnych częściach ciała :)
* Fioletowy to chyba ulubiony kolor Nastki.

--------------
Nastka się bawi. Słyszę, jak mówi sobie pod nosem:
- Głupi grzybek mi ucieka!
Reaguję i mówię:
- Nastka, nie wolno mówić głupi. Można powiedzieć: niegrzeczny grzybek, niemądry grzybek, ale nie głupi.
Mała mi odpowiedziała:
- Niegrzeczny, niemądry, niefajny grzybek to głupi grzybek!